fbpx

003. Radość – kwiaty

99,00 

Oryginalny obraz namalowany na papierze akwarelowym 300g/m2 o wymiarach ok. 10x15cm. Obraz jest zabezpieczony werniksem, oprawiony w passepartout i ramę Louisiana z wykończeniem w kolorze złota. Jest gotowy do zawieszenia. Rama z możliwością postawienia na blacie. Wymiar w ramie: ok. 15×21cm

List z opisem i z ręczną dedykacją.

Z każdej sprzedaży oddaję 10% na cele ewangelizacyjne.
Ta seria wspiera Misje w Afryce – Galilea

1 w magazynie

Kategorie: ,

Było słoneczne, letnie popołudnie

Wokół szumiał zagajnik młodych brzózek. Trawa, tuż po sianokosach, kłuła w pośladki. Koc, na którym siedziałam, nie pomagał, bo sterczące badyle były sztywne i ostre. Nie mniej, w odczuciu to było jak peeling. Niby szorstko, a jednak krew krąży żwawiej i w sumie to tak ma być. Mam 13, może 14 lat. W rozczochranej głowie snują się letnie marzenia. Ciepło słońca panoszy się na mojej skórze. Lato na wsi ma swoje prawa. Na pewno nie należą do nich grube ubrania zasłaniające ciało. Nie. Skóra może wreszcie oddychać. Zwłaszcza że jestem tu sama. Cała wieś ma ok. dwudziestu siedmiu mieszkańców. Dziwne gdyby któryś z nich był tutaj, w brzozowym zagajniku, właśnie teraz. Po południu gospodarze mieli ciekawsze zajęcia niż spacer.

>kakakaka< słucham natrętnych nawoływań ptaków.

>kakakaka< jakby się z czegoś śmiały.

Jestem w miejscu, gdzie niczego się nie boję. Kiedyś mieliśmy tu namiot i spaliśmy pod gołym niebem z siostrami i tatą. Dziś wzięłam po kryjomu ołówek, kartki i postanowiłam rysować.

Kiedy wspominam tamten dzień, czuję znów ten sam spokój. Oglądam polne kwiaty wybuchające czerwienią w moich wspomnieniach. Maki. Zieleń malutkich listków brzóz wiszących na giętkich gałązkach. Słoneczny kolor ściętego siana. Wspaniały koniec sierpnia. Pamiętam, co rysowałam. Pamiętam, jak bardzo mi nie szło. Pamiętam, dlaczego chciałam być sama. Sierpień 20 lat temu. Może 19. A w moim życiu radość z bycia. Radość tworzenia bez oceniania. Bez perfekcjonizmu. Bez talentu i techniki. Oh!!! Boże! Jakie to cudowne uczucie!

Zaprosisz je do swojego życia?